Śniadanie w Warszawie

Każdy z nas lubi dobrze i ładnie zjeść 🙂 ja jestem największym fanem śniadań i to ten posiłek zjadam na mieście jak tylko mam taką możliwość. Niestety zazwyczaj to tylko weekendy ale zdarzają się też odskocznie od tej zasady.
Miejsc w Warszawie nie policzymy na palcach jednej ręki. Jest ich mnóstwo i każde ma coś specjalnego do zaoferowania. Uwielbiam testować nowe lokalizacje i do niektórych wracam, a do niektórych już raczej się nie wybiorę.
Śniadanie jest podobno najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia. W sobotę często przeciąga się do pory lunchowej więc jedzenie nie ma końca 🙂
Często znajomi pytają mnie gdzie wybrać się zjeść coś dobrego. Za specjalistę się nie uważam ale mam swoje kryteria i dość trafnie rekomenduje lokale bo zazwyczaj pytania padają ponownie 🙂
Zacznijmy od śniadań – czego chcemy?
Śniadanie musi być pożywne, takie żeby się najeść, a nie tylko skubnąć i ściskać brzuch aż do obiadu. O tym, że ma być smaczne i świeże wspominać nie będę.
Śniadanie najlepiej niedrogie. Uważam, że mając do wyboru tyle śniadaniowych promocji nie powinniśmy wydać na ten posiłek więcej niż 20 zł. Czasami zaglądam z ciekawością do droższych lokali ale zazwyczaj wydaję więcej i nie wychodzę najedzony.
Lubię ładne podanie.. kto nie. Ten element nie kosztuje więc knajpa powinna się postarać, żeby talerz dobrze się prezentował. W dobie wrzucania relacji do social mediów z każdej chwili życia jest to też dobra i darmowa reklama dla miejsca. Jak jestem zadowolony to o tym opowiadam na instagramie, jak nie to wiadomo – proste.
Kolejnym i też istotnym elementem jest wystrój. Śniadanie jem powoli więc lubię się rozglądać i delektować oczy ciekawymi elementami wystroju.
Ostatnie to obsługa ale tu nie da się tego przewidzieć. Rzadko się zdarza, że ktoś jest niemiły ale pracuje na swojego tipa także jak nie to nie.

Rozpoczynam więc swoją listę ulubionych miejsc do śniadaniowania.

1. Aioli

Sausage&eggs

Można lubić lub nie ale nie można zaprzeczyć, że jest to śniadaniownia matka. Za serce i kieszenie złapała promocja śniadań do kawy za złotówkę. Promocja jest już na stałe w karcie więc nawet jeżeli nie jesteśmy przekonani to czemu nie spróbować w tygodniu śniadania za 7 zł (espresso + pożywne śniadanie). Ja w tygodniu niestety nie jestem w stanie tam zjeść bo miejsce jest otwarte od godziny 9tej – zarówno Aioli na Świętokrzyskiej jak i na placu Konstytucji. Tak czy siak nie ważne jaki jest dzień tygodnia kolejeczka do Aioli się ustawia – i słusznie 🙂
W weekend promocja jest odwrotna – do śniadania kawa jest za grosz. Jak na wolny dzień od pracy moim zdaniem w porządku deal. W kolejce stoi się do 20 minut także można to przeżyć. Dużym minusem jest brak możliwości jedzenia śniadania na zewnątrz. Nie wiem czym jest spowodowana ta decyzja ale szkoda. Pamiętam jak taka opcja była i świetnie się je jadło w ogródku Aioli mini. Karta śniadań co jakiś czas trochę się zmienia ale od zawsze znajdziemy pozycję sausage&eggs i bardzo ją polecam.

Kartę możemy podejrzeć o tu -> Aioli menu

Tuna piada
Chia yogurt with cubes

2. Drugą dobrą i mało znaną opcją jest śniadanie u Szwejka. Odkryłem je stojąc w zdecydowanie za długiej tego dnia kolejce do Aioli mini. Na wejściu knajpa kusi reklamą 2 śniadania w cenie 1 i to cały tydzień! Jeżeli jesteśmy w parze śniadanie wypada cenowo jeszcze taniej niż w Aioli. Jest może mniej wyszukane ale mamy dobre jajka, pieczywko czy bliny z kawiorem.. 🙂

Podaję link do karty ->  Szwejk menu

Snidane Svejk

 

śniadanie Guacamole

3. Odkrycie ostatnich czasów – Kreperia w hali Koszyki. Knajpa jest otwarta od 8mej rano także zdarzało mi się jeść tam przed pracą 🙂
Od poniedziałku do piątku mamy tam promocję – do kawy śniadanie za złotówkę. Miejsce jest bardzo jasne (co dla mnie jest dużym plusem), ma ogródek i jest przytulnie.
Świetną sprawą jest możliwość dobrania dodatkowego składnika do śniadania. Zawsze w śniadaniach brakuje mi ukochanego awokado – a tam po prostu dopłacam 3zł i ląduje ono na moim talerzu. Knajpa słynie z naleśników i aż wstyd się przyznać ale jeszcze na nich nie byłem.. ale na pewno w końcu dotrę!

Link do karty -> Kreperia menu

4. Słoik! Całkowicie zapomniałbym o tym miejscu 🙂 Chyba jako drugie miejsce po Aioli podłapało śniadaniowego bakcyla i daje śniadanie od poniedziałku do piątku za złotówkę do kawy. Uwaga tylko do 11:30 także trzeba się pospieszyć. Duży plus za lokalizację bo w samiutkim centrum na pasażu Wiecha.

Łapcie ofertę -> Słoik menu

śniadanie Obfite

5. MOMU na placu teatralnym
Miejsce bardzo przypomina mi Aioli ale kartę mają całkowicie inną więc warto spróbować. Knajpa wędzi dymem dzięki czemu ciężko w Warszawie o takie smaki gdzie indziej 🙂 Promocja klasyczna – w tygodniu śniadanie do kawy za złotówkę, a w weekendy do śniadania kawa za grosz. Fajna sprawa bo w weekend śniadania podawane są do 14tej, a kawę możemy wymienić na kieliszek prosecco – również za grosz.

Oto karta -> MOMU menu

 

6. Raj w niebie
Byłem w tym miejscu dopiero raz ale na pewno wrócę. Największym plusem jest fajny wystrój i smaczne ciekawe jedzenie np. jajecznica z chipsami. Śniadania są już niestety trochę droższe ale kawę lub herbatę dostajemy gratis 🙂 Warto się przejść i przekonać samemu 🙂

Link do karty -> Raj menu

śniadania Hula Kac i Somewhere Over The Rainbow

 

7. Charlotte
Kolejne miejscem na śniadanie, które możemy zjeść cały dzień. Jest to duży plus 🙂 Charlotte znajduje się na placu Zbawiciela oraz na placu Grzybowskim – osobiście polecam tą drugą ponieważ jest nowsza i jej wystrój jest dużo ładniejszy. Tu niestety nie znajdziemy śniadaniowej promocji ale ceny są przystępne. Miejsce polecam jeżeli nie jesteśmy bardzo głodni, a śniadaniowanie chcemy przedłużyć do wieczora i popijać je winem 🙂

Karta Charlotte (niestety bez cen) -> Charlotte menu

 

8. Bułka przez bibułkę
Powiem tak – koniecznie idźcie tam na bajgla. Pychota i spokojnie można się najeść 🙂 Tam też nie znajdziemy stałej śniadaniowej promki ale kieliszek prosecco zazwyczaj na promocji 5zł także możemy spokojnie skomponować go z naszym śniadaniowym bajglem 🙂

Karta -> Bułka przez bibułkę menu

Bajgiel i S-KA


To chyba na tyle jeżeli chodzi o ulubione miejsca ale na pewno będę updatował listę miejscami, które na pewno warto odwiedzić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *