3 ulubione miejsca Panicza #Warszawa

Mam tak, że często dostaję wiadomość – gdzie iść żeby było fajnie. Ja oczywiście odsyłam zapytanie – z jakiej okazji, jedzenie/picie i za ile 🤔😅 Potem doradzam bo tak już mam.
Dziś podzielę się z Wami trzema swoimi najlepszymi miejscami. Znając je nie będziesz już musiał myśleć gdzie iść bo drogi są trzy i każda jest dobra. Nie lubię chodzić więcej niż dwa razy w jedno miejsce skoro jest tyle nowych spotów do zwiedzenia ale te, które przedstawię zdecydowanie odwiedzam regularnie i spełniają wszystkie moje Paniczowskie wymogi!🙌🙌🙌🙌
#1 zawsze najlepsza na wszystko… Pani Wina, Wilcza 11! 
 
Polecam to miejsce wszystkim i przede wszystkim tym których ciężko zadowolić. Miejsce na 95%! Dlaczego tylko tyle? Są zamknięci w niedzielę, a w resztę dni od 16tej do 22giej. Ja widzę w przyszłości Panią Wina 24/7 bo tu chce się być!
Zacznijmy od tego co mają najlepsze – nie, zaraz. Wszystko tu jest najlepsze. Od wejścia wita Cię zawsze dobra obsługa, która tworzy ten lokal. Wesoła, profesjonalna i przede wszystkim miła! Wystrój – dla mnie idealny, no może chciałbym więcej lamp i duży witraż w oknie. Zwróćcie uwagę na tapetę za barem, zastawę i przede wszystkim witraż który wita nas od zewnątrz. Miejsce to jest domowe ale jednak pozostaje knajpą na wysokim poziomie. No i jedzenie… bo w końcu po tu tu przyszliśmy. Albo wino. Albo jedzenie i wino. Albo wszystko.
Karta jest zmieniana raz na jakiś czas i ciagle zaskakuje mnie czymś nowym – ostatnio na przykład pączkami z rybą 👌🏻 Porcje nie są mega wielkie ale takie żeby się najeść. Będąc tu nie zapominajcie spróbować pasztetów – to jest klasyka tego miejsca. Wina jak i innych trunków tu nie brakuje. Wszystkiego możemy spróbować przed zakupem, a ten koleś za barem na pewno o wszystkim Wam opowie! Szanuję miejsca, które na starcie wyjmują butelkę z wodą i przynoszą szklankę – to do takich właśnie należy 👌🏻dość już moich zachwytów – zajrzyjcie i sami oceńcie!
@pani_wina – instagram
#2 Concept Restaurant & Bar @ Vitkac
Dobra, dobra wykładam karty na stół – tak, chodzi o widok! To zdecydowanie najlepsze miejsce do chillowania i ‚patrzenia na ludzi z góry’ w Warszawie. Już czekam na otwarcie sezonu i tam wracam 🙂 Przychodzę tu na drinka, dwa lub kilka z pięknym widokiem. Często mamy tu happy hours więc warto czytać tablicę nad barem 😉 Vitkac wiadomo – wystrój na wysokim poziomie ale dość chłodny i minimalistyczny. Obsługa zazwyczaj miła ale raczej mało gadatliwa. Zdarzały się też wpadki i długie oczekiwania na zamówienie ale cóż przebaczam 😉🤷🏼‍♂️ jedzenie jest dobre chociaż wiadomo jak na restaurację Likusów trochę nas zaboli kieszeń po udanym wieczorze. Ciągle planuję wybrać się na ofertę lunchową w postaci 5 mini dań. Podobno można troszkę się najeść. Jak sprawdzę to dam znać!
@Vitkac – facebook ogólny
#3 uwaga uwaga… Du-ża Mi-ha, Złota 3
Podobno ulubione miejsca to te do których pojedziesz nawet jeżeli nie masz siły wyjść z domu. Mnie często napada ochota na smażony makaron sojowy zalewany bulionem. Potrafię po niego pojechać w leniwy niedzielny wieczór. Do swojego dania wrzucam wszystko co stoi na stole – sosy, marynowany czosnek i sos sojowy! Aż zrobiłem się głodny! Dużych Mih w Warszawie jest kilka ale ja polecam tą na Złotej bo tylko tu nigdy się nie zawiodłem. Miejsce jest samoobsługowe ale Panie chodzą i sprawdzają czy na stole nie ma śmieci i dyskretnie pytają czy coś zabrać. Lubię bardzo!
@duzamiha – instagram
Po więcej recenzji zapraszam na Zomato @paniczszymon oraz wiadomo na Instagram gdzie jestem na bieżąco @paniczszymon 😉

One thought on “3 ulubione miejsca Panicza #Warszawa

  1. Hi guys. I feel so lonely today. I would like to hang out or maybe even date an interesting guy.
    I can’t post my photos in comment, but you can visit my profile here: girlssnapshots.com/profile/tinyNadia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *